fbpx

Cygara

Wstęp do palenia fajki

6 grudnia 2018

Tajemnica wyjątkowości fajki

Rzadko widujemy kogoś z fajką. Czasem ktoś przemknie koło nas na ulicy, czasem w parku zobaczymy kogoś z fajką na ławce. Z reguły palący fajkę kojarzy nam się z osobą starszą, z przyjemnym, intrygującym zapachem palonego tytoniu o aromacie np. wędzonej śliwki, suszonych owoców, wanilii. Niełatwo jest również znaleźć sklep, w którym fajki i tytonie fajkowe są sprzedawane. Z reguły takie sklepy, zwane trafikami, znajdują się w większych miastach. Fajkę kojarzymy jako element tajemniczego świata rytuałów, nie do końca poznanego świata, odchodzącego w zapomnienie. Jeżeli zaintrygował Cię ten świat, a smak tytoniu nie jest Ci obcy, może warto w niego wejść i spróbować się zadomowić.

Kolekcja różnych rodzajów fajek

Od czego zacząć?

Na początek potrzebna Ci będzie fajka. Nie taka za tysiąc złotych, nawet nie taka za 300. To, co powinieneś o fajce wiedzieć to, że fajka fajce nierówna. Można kupić fajkę za parędziesiąt złotych, wykonaną z drewna wiśni, gruszy, olchy czy innego drzewa liściastego. Będą Ci nawet, taką fajkę polecać, jako niedrogą, którą nie szkoda zepsuć. Wiedz jednak, że najlepszym odkrytym dotąd materiałem na fajkę jest wrzosiec (bruyere, erica arborea), a właściwie jego korzeń. Korzeń ten zawiera krzemionkę, przez co odporny jest na wysoką temperaturę. Łatwo chłonie wilgoć i aromaty palonego tytoniu, nie dodając nic w zamian od siebie. Tytoń poprawnie palony w fajce z wrzośca smakuje najlepiej. Prosta, wrzoścowa fajka nie powinna kosztować więcej niż 150 – 200 złotych, a będzie służyć przez długie lata. Kształt fajki dobieramy według własnego uznania, jednakże starajmy się na początek wybrać prostą lub lekko wygiętą fajkę bez udziwnień. Musimy dopiero nauczyć się w niej palić.

Współczesna fajka składa się z dwóch części: główki z szyjką oraz ustnika. Kiedyś tych części bywało więcej. Na przykład w obecnych fajkach brakuje już cybucha. W główce znajduje się wywiercona komora spalania i otwór przewodu dymowego, który przechodzi w ustnik.

Fajka z USA z 2008 roku

Konkretną fajkę palimy raz dziennie, nie częściej. Po paleniu i wyrzuceniu resztek popiołu oraz tytoniu pozwalamy fajce ostygnąć. Następnie rozdzielamy główkę od ustnika (wykręcamy i wkręcamy ustnik zawsze w jedną stronę, aby uniknąć rozszczelnienia) i czyścimy za pomocą „włochatego patyczka” czyli wyciora (najczęściej skręcony drucik z poprzetykanymi elementami bawełny i tworzywa sztucznego). Komorę spalania, zwaną czasem kominem, przecieramy np. chusteczką higieniczną, bądź papierem toaletowym, pozbywając się resztek popiołu. Współczesne główki fajek pokryte są od środka prekarbonatem, specjalną mieszaniną utrudniającą niewprawnemu fajczarzowi nadpalenie fajki, dlatego nie ma potrzeby jej opalenia zaraz po zakupie. Tak wyczyszczoną fajkę składamy razem i odstawiamy do następnego palenia.

Jeżeli spodoba Ci się palenie w fajce, nie pozostanie Ci nic innego, jak z czasem zaopatrzyć się w kilka fajek, aby nie musieć czekać, gdy najdzie Cię ochota. Warto pamiętać, że wrzosiec pamięta smak palonej mieszanki tytoni i w związku z tym, jeżeli radykalnie zmieniamy tytoń, to należało by zapalić go w innej, dedykowanej temu typowi tytoniu fajce.

Najczęściej napotkamy mieszanki tytoni typu Virginia z Cavendishem i Burleyem, aromatyzowane najróżniejszymi smakami. Do regularnych, bezaromatowych tytoni należą mieszanki różnych Virginii. Trudniejszą do zaakceptowania przez otoczenie mieszanką, jest ta z domieszką Latakii i Orientala. Ma ona swój urok smakowy, ale niestety jest agresywna dla węchu osób postronnych. Do każdego z wymienionych typów mieszanek tytoni należałoby mieć osobną fajkę.

Fajka Thomas Samsel

Co jeszcze jest potrzebne?

Drewniany ubijacz (kołeczek) do wybierania popiołu i wyrównywania warstwy powierzchniowej palonego tytoniu. Raczej niech to nie będzie metalowy „niezbędnik” składający się ze szpikulca, łyżeczki i ubijacza zrobionych z metalu i połączonych ze sobą. Można mieć coś takiego ze sobą, ale dużo łatwiej wyciąga się popiół za pomocą drewna (po prostu popiół się do drewna przykleja). Zapalamy fajkę zapałkami lub specjalną zapalniczką gazową z bocznym płomieniem.

Wypada też zaopatrzyć się w popielniczkę z grzybkiem wykonanym z korka i umieszczonym na środku, co by nie walić bezceremonialnie główką fajki o brzeg popielniczki, czy „O matko!”, o rant stołu. 🙂 Dobrze jest się zaopatrzyć w pokrowiec do fajki lub saszetkę na fajkę / fajki wraz z miejscem na tytoń i przyborniki (ubijacz, zapalniczka, wyciory). Lepiej jest mieć wszystko pod ręką, a nie walające się luzem w torbie, czy kieszeni płaszcza. Tyle o rekwizytach.

Mistrzostwa w paleniu cygar, USA, rok 2010

Kiedy i jak palić?

Warunkiem koniecznym, aby palenie fajki było przyjemne, jest wygospodarowanie odpowiedniej ilości czasu. Nie można się nigdzie spieszyć. Fajkę palimy w spokoju, delektując się smakiem i aromatem tytoniu. Musimy mieć czas, na wszystkie czynności związane z przygotowaniem fajki do palenia, z wolnym, a co za tym idzie chłodnym i smacznym spaleniem tytoniu w fajce, jak również z wyczyszczeniem fajki po paleniu. Typowy fajczarz (nie mylić z fajkarzem -jest to termin zarezerwowany dla wytwórców fajek) pali od 3 do 5 gramów tytoniu w fajce przez pół godziny do godziny.

A co dzieje się, gdy spotyka się kilku fajczarzy w tym samym miejscu? Najcześciej jest to spotkanie miejscowego klubu miłośników / kolekcjonerów fajek. 🙂 Jeżeli jest ich więcej, możemy być pewni, że trafiliśmy na zawody w wolnym paleniu fajki. Tak, tak, odbywają się takie zawody, lokalne, krajowe, Mistrzostwa Kraju, Europy, Świata. W tym roku Drużynowy Puchar Świata odbył się w Tokio w Japonii. Rekordzistą świata w wolnym paleniu fajki (zawodnicy palą dokładnie zważone 3 gramy tytoniu) jest Włoch, Gianfranco Ruscalla, który palił nieprzerwanie (bez podpalania) przez 3 godziny 33 minuty i 6 sekund (rekord ustanowił w 2008 roku).

Gianfranco Ruscalla, Estoril

Fajka to pasja, ale z tych spokojnych. Jak człowiek w ten świat wsiąknie, trudno się uwolnić, ale nie dlatego, że się uzależniło od tytoniu. Trudno się uwolnić, bo to relaks od zabieganego świata, bo to ciekawi ludzie, którzy dobrze się czują w tym trochę tajemniczym, trochę magicznym świecie.

Avatar

Autor

Jacek Schmidt

Dr Jacek Schmidt. Fizyk, filozof, grafik, gemmolog, fajczarz, autor 2 książek o fajce: „Fajka turniejowa”, „Fajka – powtórne narodziny”. Członek społeczności fajczarskiej o wielu zasługach zarówno dla rodzimej jak i światowej kultury palenia fajki.